Cze 21 2016

Moc stwarzania

Tree-Stand-Alone-In-The-summer-FieldIdziesz w letni słoneczny dzień, chmurki na błękitnym Niebie delikatnie popycha wiatr, który łagodzi ciepło dnia, daje ukojenie… czujesz się lekko, świeżo. Twoja dusza wypoczywa, oddycha pełnią, swobodą, bezpieczeństwem. Wiesz, że możesz być wszędzie, w każdym miejscu, które dla ciebie jest poczuciem esencji Życia i Miłości, Domem… Rozejrzyj się wokół siebie, nadaj swojej przestrzeni cechy jakich na dziś potrzebujesz, w których dusza twoja się rozweseli, dozna ukojenia, lub będzie mogła bez skrepowania wypuścić długo dławiony płacz…Tu jest wszystko, w zasięgu twojej myśli, gotowe do pojawienia się przed twoim wzorkiem duszy, umysłu… Idziesz dalej w tej lekkiej, wilgocią-czystością i świeżością pachnącej przestrzeni. Aromat miłości dociera do twoich zmysłów, czujesz zapach ukojenia, wspomnienia opieki z dzieciństwa, i wiecznej miłości…wolności, twojego ukochanego Domu… Przypominasz sobie siebie w wielu postaciach, widzisz siebie wielowymiarowo, wczoraj, dziś i jutro, stwarzanego na nowo, od nowa każdego dnia, w każdej chwili, z każdym oddechem, nową myślą, emocją, wibracją… Oddychasz teraz Radością, dalej, śmiało weź kilka oddechów i poczuj je w głębi siebie…Radość ta płynie z wiedzy o Twojej wolności, wolności stawania się i bycia kim chcesz…teraz.  Idziesz wolno, lekko, jakbyś nie kroczył lecz płynął nad łąką delikatnie szumiącą na wietrze…. Podnosisz wyżej wzrok, dalej i spoglądasz na wielkie drzewo, dumnie, statecznie rozpościerające swe godne i pełne szacunku konary w powietrzu, ich delikatny szum, i kojąca zieleń zaprasza cię do poczucia więzi – jedności z całością stworzenia. Poczuj przez chwilę jak zapuszczasz swoje korzenie w ziemię  i rośniesz, rośniesz, rośniesz aż po szczyt Nieba…czy czujesz różnicę tych przestrzeni? Poczuj teraz namacalność Ziemi i jej dostojeństwo, jej dary dla Ciebie: jej macierzyństwo, kołysanie i utulenie, jej solidność …jej bogactwo gotowe na twe wezwanie do tworzenia, współgrania z wibracją twoich nut i myśli. A na górze? W powietrzu-tam gdzie wyżyny twoje sięgają- nieograniczone przestrzenie, wolność, radość, lekkość uwielbienie… Gdy połączysz te dwa światy, jednym się stają w Tobie, królu Nieba i Ziemi… Ty jesteś ogniwem łączącym, ty jesteś spoiwem, w Tobie i poprzez Ciebie życie się wyraża, Ty łącząc w pojednaniu miłosnym w sobie oba światy, powołujesz energię kreacji do życia, do istnienia. Czy czujesz wyraźnie, że stwarzać potrafisz, że stworzeniem i Stwarzającym jesteś? Pobądź jeszcze przez chwilę w tej myśli przestrzeni, zobacz jakie możliwości przed Tobą otwiera… Czy nadal myślisz, że masz na sobie ograniczenia, czy nadal myślisz, że jesteś tylko ‘taki’ lub że nie potrafisz być ‘taki’…. Każda barwa się pojawia, każda myśl natchniona czystym pragnieniem i uwielbiona jest Twoja, teraz gotowa do przejawienia w Tobie i poprzez ciebie w fizyczności…

Zobacz teraz przed sobą lustro, stwórz je z wody przejrzystej, kryształowej, lśniącej, Żywej i czystej… Patrzysz w żywe lustro wody- srebrzystej, odbijającej promienie słońca, radosnej, pełnej żywotności i możliwości, jej potencjał wesoło szemra, żywo lśni i radośnie gaworzy, jakby zaprasza… Popatrz, zajrzyj, zobacz nieograniczoność i piękno jej możliwości. Jeśli chcesz tylko się im przyjrzyj, jeśli pragniesz zanurz dłoń i poczuj wody tej energię, wibrację, żywotność, elastyczność, drganie-życie- ruch…. Jeśli masz odwagę zanurz się w niej cały, wykąp swoją istotę, oczyść ze zbędnego ciężaru, niech odpadnie to co kurzem chodzenia po Ziemi osiadło i oblepiło ciężarem Twoją Istotę… Pozwól sobie na odrodzenie, na odświeżenie, na obmycie w wodzie czystości, nowych możliwości, nowego Ciebie. Ja tu poczekam na Ciebie, spokojnie, nie spiesz się, daj sobie czas by się odnowić… Gdy już poczułeś, że stare szaty są czyste, że ty jesteś lekki, że zmyłeś z siebie to co fruwanie utrudniało, co lekkość i tworzenie blokowało…. Pozwól sobie teraz na poczucie tego nowego stanu siebie. Czy czujesz się inny, odmieniony, jakby lżejszy i weselszy? Czy masz w sobie jakby więcej przestrzeni, miejsca? Czy przeczuwasz już, że zaraz, że już gotowy jesteś by tworzyć, i stwarzać nowe dla siebie? Teraz gdy zrobiłeś miejsce na nowe, gdy nic ci kroku nie utrudnia ani myśli nie zagęszcza, gdy wibracja lekkości unosi twą duszę do śpiewu, już wiesz, że chcesz, tak, chcesz Tworzyć… Dusza w środku radośnie wyśpiewuje hymny pochwalne na cześć Istnienia, Przepełnia cię wibracja współgrania, harmonii, Jedności całego stworzenia… Twój rytm to rytm wszechświata, to rytm święty, rytm Boży… Ten ton, wibracja, rytm, ten hymn to twoja wewnętrzna pieśń, która stwarza i nowe światy powołuje do istnienia, każde drzwi w prawdzie istnienia otwiera. Jesteś teraz nagi – nagi w duszy, ogołocony z tego co zbędne i nieprawdziwe, Twoje światło jest obliczem – odbiciem Boga… Pokłoń się z pokorą tej Postaci Siebie, bo tu w Prawdzie witasz Siebie. Stąd,  z tego szczytu Siebie obejmij swego mniejszego brata, przyjaciela- siebie i poczuj, że jest twoim ukochanym przez Ciebie stworzeniem-wizją ciebie…. Teraz wyobraź sobie, że ujmujesz siebie za dłoń jak dziecko zagubione i pozwalasz się poprowadzić Sobie ku wizji światła, i doskonałości przeznaczonej w Jedności dla Ciebie. Uwierz, że znasz drogę, że bezpieczny jesteś, bo nigdy nie puściłeś siebie… Zaufaj temu połączeniu w sobie, zaufaj tej Opiekuńczej, subtelnej Mocy, wibracji łagodnej wewnątrz siebie. Ona na siłę cię nie zaciągnie, nie przymusi… Ona jak matka łagodnie zaprasza, byś zechciał się narodzić dla wyższego, pełniejszego Istnienia. Porzuć stare wyobrażenia o sobie, wszystkie muszę i jestem taki, pobądź przez chwilę doskonały, takim jakim widzi cię jedyny Bóg-Przyczyna wszystkiego. Jak myślisz, czy będąc odbiciem Boga możesz być niedoskonały? Spójrz na wielką Prawdę o sobie, poczuj błogosławieństwo, które na Tobie spoczywa, świętą pieczęć, namaszczenie – naznaczenie Twego pochodzenia i dziedzictwa świętego. Pokłoń się z wdzięcznością temu przypomnieniu i jeśli pragniesz obejmij, przyjmij i weź tę Prawdę do siebie… bo w niej wyzwolenie się zaczyna… Twoja zgoda, twoja wola, twoje przyjęcie to Pojednanie, Przypomnienie Siebie w Wiecznym Domu Boga. Stamtąd jesteś wszystkim i nie ma niczego, czego byś poczuć, objąć nie potrafił, bo Ty jesteś wibracją wszystkiego. Poczuj Teraz jak małe jest słowo- możliwości, przy tym ogromie, które jest dla Ciebie do dyspozycji… Ty tylko wybierz, zdecyduj, uznaj siebie w Prawdzie i pokochaj, podziękuj, wyraź dziękczynienie Bogu za to Kim W Istocie Swojej Jesteś…. A prawda Cię wyzwoli i zadziwi, Radością napełni i sprawi, że życie twoje stanie się stałym dziękczynieniem…

Magdalenadiy-Diamond-Embroidery-Painting-Purple-Giving-Tree-Full-Drill-Diamond-Mosaic-Cross-Stitch-Pasted-Painting-DIY

PS …przypominajmy sobie nasze bezgraniczne Istnienia w nieograniczonym życiu  Boga…. Te przypomnienie wybija nas z naszych małych perspektyw i odsłania Moc Tworzenia…moc wyboru, wolnej woli, decyzji….by być tym kim widzisz, chcesz widzieć siebie…

Brak komentarzy