Paź 11 2019

Droga poza ograniczenia wiedzie poprzez własne symbole ku temu co pozornie nie istnieje- póki nie dasz temu wiary

Znalezione obrazy dla zapytania path akasha

Można komuś pokazać drogę, opowiedzieć czego można się na niej spodziewać, jakie drzewa będzie mijać, jakie dziury omijać i jakim zapachem się kierować, ale nie przejdzie się drogi za nikogo, nie odczuje jego zmysłami. Gdy ja opowiem później dalej drogę do Jednego celu inaczej zapewne już ją opowiem i kto inny przyjdzie by odszukać i kroczyć po moich śladach na swojej drodze, i tak ta sama droga nabrała znów innych odcieni. I choć wciąż ścieżka prowadzi w jedno miejsce to można ją przejść na miliony sposobów, odczuć i zobaczyć od ciemności po barw i dźwięku wachlarz. Każdy trafi na taką drogę, którą w sobie rozpozna i przez siebie innym zakoduje. Ważne by nie tracić z oczu celu ponad drogą i pamiętać, że to tylko sposób by wyjść z lasu, tak prosty jak naciśnięcie klamki od drzwi.

Magdalena

Brak komentarzy

Paź 03 2019

Moc zjednoczenia z Bożym Planem

Znalezione obrazy dla zapytania angel therapy doreen virtue God box

Ostatnio przeglądałam swoje pudełko ze starymi tzw. skarbami, zdjęciami, pamiątkami, myślami, których nie chciałam puścić by uleciały albo były tak cenne, że zamknęłam je w skrzyni i przechowywałam jak w sercu zamknięte na klucz…. Teraz chciałabym się podzielić modlitwą, którą znalazłam kiedyś, choć już niestety nie pamiętam autora…. To nie ważne jednak, ale istotne czy się z tym identyfikujemy … Skarby są w zasięgu ręki gdy tylko szczerze otworzymy własne szkatułki w swoim sercu dla Serca Boga, ofiarowując wszystko co jest w środku, nie wybiórczo, ale całkowicie do tzw. oczyszczenia i oddania… Co ma być i zostać niech będzie a co ma odejść oddaję bez żalu…. A oto słowa z głębokich pokładów duszy:

Kontynuuj czytanie »

Brak komentarzy

Wrz 26 2019

Między ustami a brzegiem pucharu…

Znalezione obrazy dla zapytania universe heart

Między ustami a brzegiem pucharu wszystko się zdarzyć może. W tym jednym spojrzeniu, westchnieniu, zapłakaniu, jęknięciu duszy jest wszechświat i jego gorejące serce. Ktoś mądry przypomniał mi ostatnio, że Wszechświat nie jest niemym świadkiem naszych myśli, lecz słucha… Wypowiadaj więc ostrożnie swoje myśli i stąpaj lekko, bo zawsze stąpasz po czyiś marzeniach… I to jest prawda. Choć czasem bardzo ciężko utrzymać się w pionie gdy wiatr wieje, a deszcz oczy zalewa, a wkoło wszyscy mówią –to się nie może udać, to jednak przy samej mecie, zanim zegar wybije ostatnią sekundę- masz czas, by westchnąć sercem do Najwyższego Istnienia. A to westchnienie poniesie się echem przez cały wszechświat zmieniając ustawienia planet i graczy na szachownicy życia. Jedno szczere spojrzenie kruszy skały i przekonuje kata do zatrzymania ręki w pół drogi. Nie ma takich wyroków, które są nie do odwołania gdy wciąż żywa jest nadzieja i wiara. To nie wszechświat wydziela ci łaskę lecz ty puszczasz jej szatę gdy droga wyboista, otwierasz oczy na to co grozić może i w przerażeniu zapominasz trzymać się swego ratunku- nadziei, którą pokładasz w Miłości… Jej szata zwiewna i lekka wymaga nieraz sił całych i obu rąk zaciśniętych kurczowo by nie spaść. Im droga trudniejsza a pułapki zewsząd zaglądają za zasłonę twych oczu, przesłoń je na widoki świata i słuchaj tylko szelestu Jej szaty. Nie puszczaj, trzymaj się mocno, a wkrótce niepokój ucichnie a myśl o zdradzie świata, walce i ratunku zabrzmi odległym echem, jakby nierealnym, coraz słabszym w twoim nowym świecie. Lecz nie otwieraj oczu jeszcze, póki Pokój cię nie natchnie. Póki ręka serdeczna nie muśnie twego ramienia jakby budząc cię ze złego snu. Tu możesz postawić swe stopy, tu przeniósł cię wszechświat na mocy tonu twego marzenia. Gdzież teraz są twoi kaci i szalone oskarżenia? Gdzie zagrożenia które widziałeś? Nie ma ich tu, rozpierzchły się wraz ze światłem twej pierwszej modlitwy serca. Wznieś oczy teraz wysoko w podzięce i pokłon złóż wiecznej Istocie Tworzenia. Bądź wdzięczny za wieczny i doskonały obraz twego istnienia. Ten obraz, którego fałszem  natchnąć nie zdołałaś, ani zmienić jego wieczystej natury istnienia. Tam twój ratunek i ocalenie. Tam doskonałość stwarza na nowo i powołuje do istnienia zabierając twoje fałszywe pragnienia. Pamiętaj zatem, że nic nie jest stracone jeszcze, gdy pamiętasz, i  wkładasz całe pragnienie serca w tę pamięć, pamięć, że Wszechświat teraz, zawsze z utęsknieniem czeka na jedno prawdziwe drgnienie twego serca.

Magdalena

Brak komentarzy

Wrz 17 2019

Inspiracja, pogoń za nutą, która brzmi prawdziwie

Znalezione obrazy dla zapytania ciro marchetti oracle

Wszyscy mamy tendencję poświęcania czasu i energii temu co zdaje się priorytetem, bo inni tak mówią, podczas gdy to co naprawdę bliskie naszemu sercu i życiu przecieka nam między palcami. To jest właśnie lokowanie energii….Nie ma ludzi ‘jak z obrazka’ tylko są żywi ludzie z problemami, emocjami buzującymi w środku, wkurzający się na korki i martwiący o wiele dupereli naraz. I w zasadzie to normalne, zewsząd mówi się nam, że ważne jak sobie z tym radzisz jakie masz podejście do życia- tak- to ważne. Nie zmienia to jednak faktu, że wielu z nas po prostu upycha te emocje, pytania, zmartwienia do szafy zwanej – wizerunek tego co wypada… i sami już nie wiemy później co mamy w środku, bo liczy się tylko to co inni widzą i jak im to pokażę.

Kontynuuj czytanie »

Brak komentarzy

Sie 02 2019

Księżyc w Tarocie- Brama do innego wymiaru

Znalezione obrazy dla zapytania The moon Tarot

Księżyc światło odbite w jeziorze –lustrze podświadomości. Rzeka, woda, która przepływa na większości obrazów prowadzi w głąb świata wewnętrznego poprzez portal- wrota, do wymiaru w którym poznasz nowego siebie gdy przejdziesz obok białego i czarnego psa lub wilka. W wodzie często dostrzeżemy kraba- symbol odrodzenia, zrzucenia starej skorupy- skóry… Wszystko wskazuje na to, że stojąc po tej stronie jesteś jakoby w przeddzień przemiany siebie, i choć nie widać jeszcze kto się wyłoni po drugiej stronie- jak nie widać jeszcze dziecka, które nosi matka w łonie- to jednak przeczuwamy już tę istotę obok- wyobrażamy sobie niejako jej twarz, dotyk, uśmiech, podobnie kreujemy przepowiadamy siebie po drugiej stronie, ocierając się tutaj jeszcze o materiał jaki zebrałem w sobie i  o sobie dotychczas.

Kontynuuj czytanie »

Brak komentarzy

Lip 24 2019

Błędy, naprawa, opór wewnętrzny i rozeznanie się gdzie a raczej kim ja w końcu jestem?

Znalezione obrazy dla zapytania mix culture

Teraz są takie czasy, że można przymierzyć się do każdej energii, jakości w sobie. To jak mieć szansę zagrać każdą rolę w przedstawieniu w sztuce, takiej której się nie miało wcześniej, pobyć czyimś dublerem, albo tak się wymieszać z drugą osobą że tworzycie miks ….. To bardzo ciekawe, choć , zawsze warto zadać sobie pytanie do czego to ma prowadzić, po co, i jakie wyciągam wnioski dla siebie z tego pobytu w innym ciele. Bo wszystko ma głębszy sens- cel, inaczej nie dano by nam tylu ubrań do przymierzania teraz, to jak szukanie w czym mi najwygodniej, ale trzeba bardzo uważać żeby nie zagonić się w odgrywaniu dziwnej roli na tyle, żeby w niej nie utknąć, rozpoznać co już było, czy nasiąkłem za bardzo, nie identyfikować się z niczym do końca, umieć stanąć pośrodku, po to by zobaczy sens i rozpoznać co mnie dziś uszczęśliwia, sprawia że mam poczucie sensu życia, pełni. Nie lubię tu słowa uszczęśliwia, bo to może być opatrznie pojęte, tu ważniejszy ma sens, głębszy, poczucie że jest się we właściwym miejscu, czasie i skórze :).

Kontynuuj czytanie »

Brak komentarzy

Lip 03 2019

Potrzeba Autentyczności

Znalezione obrazy dla zapytania freedom

Wszyscy tęsknią w mniejszym lub większym stopniu za AUTENTYCZNOŚCIĄ, wolnością, beztroską, spokojem, oddechem pełną piersią, stanem gdzie choć na chwilę mogę sobie pozwolić na puszczenie…

Kontynuuj czytanie »

Brak komentarzy

Cze 26 2019

Pozorna pętla w czasie. Zastój życiowy – czyli próbujemy do utraty tchu…

Ten rok to wciąż potykanie się o własne powtarzające się błędy. W tym roku możemy poczuć się jak złapani w pułapkę, jakbyśmy ugrzęźli w pętli czasu

bez wyjścia, wciąż wracając w ten sam punkt…lub znacznie gorzej, cofając się do tyłu, po to by dogłębnie odczuć własną ‘porażkę’ w jakimś temacie. Po co to wszystko? Po to, że nie da się pójść nigdzie dalej, jeżeli na tym etapie nie zauważymy tego co nas zatrzymuje, hamuje, przyczyny kręcenia się wokół własnego ogona.

Kontynuuj czytanie »

Brak komentarzy

Maj 14 2019

Karma w praktyce


Wydarzenia te same lecz z innymi osobami nawracają JUŻ DO POWTÓRKI JAKO TO CO NAZYWAMY KARMĄ. Tam gdzie zostawiliśmy za sobą krzywdę ludzką, nawet małą, ból czy czyjeś cierpienie, powraca do odczucia lecz z drugiej strony. Myślowa świadomość, że uczyniliśmy źle nie starcza do naprawy i pobudzenia dobrej woli, do wyzerowania…. W najlepszej wersji z możliwych zawsze przerabiamy wydarzenia w postaci miłości, im bardziej kochamy osobę, z którą na dziś przerabiamy nasze zaszłości, tym większa szansa zrozumienia i przetransformowania bólu w wybaczenie. 20 lat temu mogłeś skrzywdzić w młodości kogoś z głupoty, zaniedbania, niedojrzałości emocjonalnej i uczuciowej, podeptać czyjeś serce i odejść bez oglądania się za siebie. Po 20 latach przychodzi dojrzała miłość- wielka i piękna w swym wyrazie, gdzie dwoje czuje się jako jedno. Wtedy gdy wybucha sprzeczność, jedna część ciebie-partner, odrywa się i oddziela by podążać za swoim losem, nakładają się na siebie dwa wydarzenia, które są tym samym- ty teraz jesteś tą osobą sprzed 20 lat, którą opuszczałeś bez większego żalu. Teraz gdy się zamieniacie miejscami wypada w duchu przeprosić, bo zrozumienie dopiero teraz przychodzi wraz z odczuciem, myślowe było jedynie namiastką prawdy, gdy czujemy i kochamy tak jak druga strona wówczas ból rozstania jest dla obu bolesny i nie narażamy drugiego serca na rozpacz. Każdy z nas ma na sumieniu jakąś lekkomyślność, jakieś machnięcie ręką i stwierdzenie- bez przesady, PORADZI SOBIE, to nie taki wielki problem, nie wyolbrzymiaj…. Teraz po 10, 20, 30 latach te ‘nie wyolbrzymiaj’ przychodzi by ci się pokłonić i zapytać ponownie: czy nadal powiesz nie wyolbrzymiaj?

Znalezione obrazy dla zapytania life cycles esoteric

Wydarzenia te same lecz z innymi osobami nawracają JUŻ DO POWTÓRKI JAKO TO CO NAZYWAMY KARMĄ. Tam gdzie zostawiliśmy za sobą krzywdę ludzką, nawet małą, ból czy czyjeś cierpienie, powraca do odczucia lecz z drugiej strony. Myślowa świadomość, że uczyniliśmy źle nie starcza do naprawy i pobudzenia dobrej woli, do wyzerowania…. W najlepszej wersji z możliwych zawsze przerabiamy wydarzenia w postaci miłości, im bardziej kochamy osobę, z którą na dziś przerabiamy nasze zaszłości, tym większa szansa zrozumienia i przetransformowania bólu w wybaczenie. 20 lat temu mogłeś skrzywdzić w młodości kogoś z głupoty, zaniedbania, niedojrzałości emocjonalnej i uczuciowej, podeptać czyjeś serce i odejść bez oglądania się za siebie. Po 20 latach przychodzi dojrzała miłość- wielka i piękna w swym wyrazie, gdzie dwoje czuje się jako jedno. Wtedy gdy wybucha sprzeczność, jedna część ciebie-partner, odrywa się i oddziela by podążać za swoim losem, nakładają się na siebie dwa wydarzenia, które są tym samym- ty teraz jesteś tą osobą sprzed 20 lat, którą opuszczałeś bez większego żalu. Teraz gdy się zamieniacie miejscami wypada w duchu przeprosić, bo zrozumienie dopiero teraz przychodzi wraz z odczuciem, myślowe było jedynie namiastką prawdy, gdy czujemy i kochamy tak jak druga strona wówczas ból rozstania jest dla obu bolesny i nie narażamy drugiego serca na rozpacz. Każdy z nas ma na sumieniu jakąś lekkomyślność, jakieś machnięcie ręką i stwierdzenie- bez przesady, PORADZI SOBIE, to nie taki wielki problem, nie wyolbrzymiaj…. Teraz po 10, 20, 30 latach te ‘nie wyolbrzymiaj’ przychodzi by ci się pokłonić i zapytać ponownie: czy nadal powiesz nie wyolbrzymiaj?

Kontynuuj czytanie »

Brak komentarzy

Maj 05 2019

Określ w jakiej wersji rzeczywistości jesteś obecnie sobą, jaka ciebie najbardziej stanowi…

Można by rzec, że to zdanie to motto na teraz. A kiedy wydaje ci się już że wiesz, albo że sam już nie wiesz, bo to kogiel mogiel tych czasów, gdzie pierwotne odczucie które nas tu doprowadziło tak bardzo się już rozrzedziło w wielu doświadczeniach, że nie poznajemy siebie. Wtedy przychodzi weryfikacja danych, czyli stajesz przed sytuacją, w której pada w środku pytanie, sprawdź czy twoje wyobrażenie na własny temat jest równe z tym co robisz w rzeczywistości fizycznej. Innymi słowy następuje weryfikacja poziomu myśli, słów i czynów. Uff, choć w większości myślimy o sobie wyżej i lepiej  niż jesteśmy w stanie pokryć obietnice w rzeczywistości, sąd jest  łagodniejszy o miarę chęci poprawy i przyznania się do winy. Innymi słowy, tyle ile zechcesz w prawdzie sam przed sobą przyznać, że mogłeś lepiej, lub że całkiem przekłamałaś rzeczywistość, tworząc bajkę o sobie dla siebie, o tyle łagodniejsze oczy duchowe, które weryfikują twój świat.

Kontynuuj czytanie »

Brak komentarzy

Następny »